Balonem na biegun północny – znaleźli się odważni (szaleni), któ

Balonem na biegun północny – znaleźli się odważni (szaleni), którzy spróbowali

Pierwszym śmiałkiem, który w koszu unoszonym za pomocą balonu na gorące powietrze zamierzał dotrzeć na biegun północny był Szwed Salomon Andree. Na podstawie jego ostatnich słów możemy wysnuć domysły, iż podróżnik miał pełną świadomość, że lot taki zajmie sporo czasu, ale chyba nie do końca przewidział wszystkie niebezpieczeństwa. Start pierwszej ekspedycji tego typu nastąpił 11 lipca 1897 roku. Wraz ze szwedzkim uczonym do kosza balonu wsiadło dwóch innych mężczyzn. Po starcie już nikt nigdy nie widział tej trójki żywej.

Dlaczego w ogóle doszło do śmiałej próby „zdobycia” bieguna północnego z wykorzystaniem balonu? Żeby to zrozumieć, należy przenieść się do końcówki XIX wieku i zapoznać się z rywalizacją pomiędzy dwoma skandynawskimi krajami – Szwecją i Norwegią. Oba mocarstwa chciały zdobyć palmę pierwszeństwa w dotarciu do bieguna. W związku z tym nie było większych problemów ze zdobyciem środków finansowych na szaloną podróż. Andree znalazł wsparcie u samego króla Szwecji Oskara II i sławnego Alfreda Nobla.

Dzięki temu bardzo szybko mógł poczynić odpowiednie przygotowania. W tym celu Salomon Andree udał się na wyspę Danes, gdzie zbudował ogromny hangar o wysokości 60 metrów. Miał on ochraniać balon przed porywami arktycznego wiatru, który skutecznie uniemożliwiłby napełnienie go gorącym powietrzem. Kolejnym krokiem było wyposażone kosza w całą masę sprzętu. Oprócz racji żywnościowych załadowano więc składane sanki, łódkę oraz broń. Wśród wartych wymienienia rzeczy znalazło się również 26 kilogramów ciasta czekoladowego, pasztet, kilkadziesiąt gołębi pocztowych oraz... stroje wieczorowe. Te ostatnie zabrano w przypadku, gdy naszym dzielnym Szwedom, przyszłoby spotkać się z władcą nieznanego do tej pory królestwa polarnego.

Wróćmy do gołębi. Podróżnik nie miał do nich szczęścia. Jeden z pierwszych ptaków, którego wypuścił, został zabity przez kapitana norweskiego żaglowca. Co ciekawe, jeszcze w ciągu tego samego dnia gołąb został odzyskany. „Alken”, bo taką nazwę nosił żaglowiec, natrafił na wodzie na inny okręt, który przekazał mu informacje na temat wyprawy zorganizowanej przez Szwedów. Wiadomość opatrzona datą 13 lipca, która była przyczepiona do nogi martwego ptaka, mówiła o tym, że wszystko idzie po myśli Andree i wskazywała miejsce, z którego została nadana.

Chociaż pierwsze przesłanki wskazywały, że podróżnicy mogą dotrzeć do celu, ostatecznie cała wyprawa zakończyła się tragedią. Ciała zaginionej trójki udało się znaleźć ponad 30 lat po odczytaniu ostatniej wiadomości. W 1930 roku na ciało Andree i jego dwóch towarzyszy natrafiła grupa myśliwych. Znaleźli oni łódkę, która wystawała ze śnieżnej zaspy. Znajdowała się ona na wyspie White, która należy do zamarzniętego archipelagu Spitsbergen. Po dokładniejszych oględzinach myśliwi znaleźli dzienniki, zapasy żywności, rolki naświetlonych filmów, tablice nawigacyjne oraz sanki. Ciało jednego ze Szwedów było przykryte kilkoma kamieniami. Szkielety pozostałej dwójki w tym Andree odnaleziono w śpiworach pod zamarzniętym namiotem zrobionym z resztek balona.

Poznajcie Johna D. Clouse'a – największego podróżnika w historii

Poznajcie Johna D. Clouse'a – największego podróżnika w historii

Rekordzista zwiedził wszystkie istniejące w 1999 roku państwa suwerenne i niesuwerenne z wyjątkiem dwóch. Clouse'owi nie udało się wbić szpilki na mapie świata w miejscu wyspy Bouvety i Wysp Paracelskich.

Znane są przyczyny stojące za tragicznym finałem szalonego przedsięwzięcia. Dowiadujemy się o nich z dzienników, które prowadził każdy członek załogi. Z zapisków wynika, że lot „Ornena” potrwał zaledwie 3 dni. Po tym czasie balon rozbił się na lodzie. Z miejsca katastrofy do najbliższego lądu było blisko 350 kilometrów. Przyczyną niepowodzenia było zbyt dużo obciążenie kosza, na którym pojawiła się zamarznięta powłoka z mgły. Kolejnym problemem był kończący się zapas gazu. Mężczyźni nie zginęli bynajmniej tuż po upadku balona. Przeżyli jeszcze 3 miesiące i to pomimo braku wyszkolenia z przetrwania w arktycznym piekle.

Pierwsza wyprawa balonem na biegun północny, która zakończyła się sukcesem, odbyła się ponad wiek po podróżny Andree. Do celu 28 maja 2000 roku dotarł David Hempleman-Adams.

fot. pixabay.com

Komentarze czytelników:

Czy jakaś firma organizuje takie loty.

pomidor

* Wysyłając komentarz, potwierdzasz znajomość regulaminu portalu. Autor komentarza ponosi odpowiedzialność za jego treść, z kolei wydawca portalu zastrzega sobie możliwość moderacji treści i publikacji wyłącznie komentarzy najlepszych merytorycznie.

Hatszepsut  - królowa, która została faraonem

Hatszepsut - królowa, która została faraonem

Totmes II robił wszystko, aby na zawsze wymazać pamięć o Hatszepsut. Niszczył posągi przedstawiającą kobietę faraona, nakazał pozbyć się wszelkich obrazów przedstawiających władczynie ze świątyń i pomników, które powstały za jej sprawą.

Walentyna Tierieszkowa - pierwsza kobieta w kosmosie

Walentyna Tierieszkowa - pierwsza kobieta w kosmosie

Walentyna Tierieszkowa była pierwszą kobietą, która wyruszyła w kosmos. W 1963 roku spędziła prawie trzy dni w kosmicznej przestrzeni i okrążyła Ziemię aż 48 razy.

Ilu królów rządziło Spartą?

Ilu królów rządziło Spartą?

Podczas gdy Ateny przeprowadzały pierwsze próby wprowadzenia demokracji jako formy rządu, rywalizujący z nimi Spartanie mieli dwóch królów. Jeden z nich mógł zostać w „domu”, podczas gdy drugi przebywał na wojennej wyprawie.

Kim był święty Walenty i za co ścięto mu głowę? Krwawa historia

Kim był święty Walenty i za co ścięto mu głowę? Krwawa historia Walentynek

Kwiaty, czekoladki, koniecznie czerwone serca i romantyzm. O to chodzi w tym całym dniu zakochanych, prawda? Cóż, okazuje się, że nie do końca.

Szczurołap z Hameln – legenda z ziarnem prawdy

Szczurołap z Hameln – legenda z ziarnem prawdy

Historia ma wiele wspólnego z rzeczywistością. W Hameln faktycznie zmagano się z plagą szczurów, którą ostatecznie udało się zażegnać.

Hatszepsut  - królowa, która została faraonem

Hatszepsut - królowa, która została faraonem

Droga Hatszepsut do objęcia władzy była wypełniona licznymi zwrotami akcji i wymuszała zacieśnienie wielu relacji międzyludzkich. Zupełnie jak w dobrym serialu.

Kiedy odnaleziono pierwszy szkielet neandertalczyka? - fałszywy

Kiedy odnaleziono pierwszy szkielet neandertalczyka? - fałszywy obraz praczłowieka

Przełomowego odkrycia dokonano dopiero w 1856 roku. Wtedy to w niemieckiej miejscowości Neanderthalu odkopano niekompletny szkielet.

Starożytne rzymskie rękawice bokserskie odkryte na Wale Hadriana

Starożytne rzymskie rękawice bokserskie odkryte na Wale Hadriana

Rękawice odnalezione przez archeologów bardziej przypominają wyściełane ochraniacze na kostki niż współczesny sprzęt bokserski z pełnym pokryciem. Nie przeszkadza to jednak w tym, aby spełniały swoją podstawową funkcję.

Lady Godiva – poznajcie historię nagiej kobiety na białym koniu

Lady Godiva – poznajcie historię nagiej kobiety na białym koniu

Cała opowieść nie jest bynajmniej tą, która nadaje się do włożenia między bajki. Lady Godiva to bowiem postać historyczna, a Godiva to nic innego jak uwspółcześniona wersja imienia Godfigu, które było tym prawdziwym

Żelaznoręki Götz von Berlichingen – bohater czy łotr

Żelaznoręki Götz von Berlichingen – bohater czy łotr?

Götz von Berlichingen (1480-1562) był niemieckim rycerzem i wojownikiem do wynajęcia w pierwszej połowie XVI wieku. W 1504 w wieku 24 lat stracił on dolną część prawej ręki w wyniku ostrzału armaty podczas oblężenia Landshut.

Stanisław August Poniatowski był najgorszym królem Polski

Stanisław August Poniatowski był najgorszym królem Polski?

Za jego panowania nasz kraj zniknął z mapy Europy na 123 lata. Było to głównie wynikiem poddańczej polityki króla wobec Rosji, którą w tamtym czasie rządziła słynna Katarzyna II.

Polub nas na Facebooku'u
W celu ułatwienia korzystania z serwisu, strona wykorzystuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Możesz zarządzać ustawieniami plików cookies, korzystając z opcji swojej przeglądarki internetowej. Kliknij zgadzam się, aby informacja ta nie pojawiała się ponownie.
Zgadzam się