Dlaczego warto uczyć się języka angielskiego?
Znasz już język angielski? Jeśli tak, ten artykuł niekoniecznie jest dla Ciebie. Kierujemy go do osób, które z różnych powodów jeszcze go nie znają, aby uświadomić im, ile tym samym każdego dnia mogą stracić.
Przedstawiamy Wam kilka sytuacji z życia wziętych, po przejściu których naturalnym działaniem byłoby podjęcie decyzji o natychmiastowym rozpoczęciu nauki języka angielskiego.
1. Potrzeba wezwania pomocy
Turysta za granicą jest świadkiem wypadku samochodowego. Ponieważ nikt w najbliższej odległości nie jest w stanie wezwać telefonicznie pomocy – obowiązek ten spoczął na nim. Z przerażeniem dzwoni na numer alarmowy.
- W sytuacji, kiedy nie zna języka angielskiego ani języka ojczystego kraju, w którym przebywa, rozmowa przebiega bardzo chaotycznie. Turysta używa wyrazów będących plątaniną wielu języków, w tym głównie języka ojczystego, z trudem tłumacząc zaistniałą sytuację oraz miejsce, w którym się znajduje. Z ogromnym wysiłkiem prawdopodobnie sprowadzi pomoc, jednak przez jego zamknięcie się wyłącznie na swój własny język przychodzi ona dużo później – oby nie za późno!
- Turysta, znając język angielski nawet w stopniu podstawowym, powoli, prostymi wyrazami odbywa krótką i rzeczową rozmowę z dyspozytorem pogotowia ratunkowego i szybko wzywa na miejsce zdarzenia pomoc.
2. Potrzeba skontaktowania się z osobą za granicą
Rodzic wysłał dziecko na kolonię za granicę. Zna miejsce pobytu dziecka, numer telefonu do opiekuna oraz numer telefonu na recepcję w hotelu. Do przekazania ma bardzo pilną wiadomość, jednak dziecko swojego telefonu nie odbiera. To samo opiekun.
- W sytuacji, kiedy nie zna języka angielskiego, w pierwszej kolejności zapewne usiłuje zdobyć numer telefonu do któregoś z kolegów dziecka. Bez powodzenia. Pozostaje mu wyłącznie zadzwonić na recepcję hotelową, gdzie z trudem prosi o przekazanie słuchawki dziecku lub opiekunowi bądź o pilne oddzwonienie, kiedy kolonia wróci z wycieczki. Ilość stresu dla rodzica i możliwość braku powodzenia całej sytuacji jest ogromna.
- Rodzic zna język angielski. Kiedy nie udaje mu się skontaktować bezpośrednio z dzieckiem lub opiekunem kolonii, bez wahania dzwoni do recepcji hotelowej prosząc o możliwie szybkie przekazanie wiadomości. Dzieje się to szybko i bez dodatkowego stresu, a co najważniejsze – z pełnym powodzeniem.
3. Powrót z wakacji
Turysta wraca samochodem z wakacji. Na granicy napotyka na problem – pogranicznicy nie chcą puścić go dalej.
- W sytuacji, kiedy turysta nie zna języków obcych, nie rozumie zaistniałej sytuacji. Z trudem cząstkowo dowiaduje się o istocie napotkanego problemu, po czym dzwoni do najbliższego konsulatu z rozpaczliwą prośbą o pomoc. Do końca nie wie, w czym jest problem oraz kiedy uda mu się przekroczyć granicę i wrócić do domu. Jeszcze gorzej, kiedy próba kontaktu z konsulatem była nieudana. Nawarstwienie problemów i złych myśli w jego głowie osiąga punkt krytyczny.
- Turysta zna język angielski i szybko dowiaduje się, że będzie mógł bez problemu przekroczyć granicę za około godzinę, ponieważ system informatyczny pograniczników uległ awarii i trwa oczekiwanie na przywrócenie jego funkcjonalności.
To tylko trzy krótkie przypadki z życia wzięte. Każdego dnia można napotkać na inne, często bardziej skomplikowane i to nie tylko za granicą, ale i na terenie własnego kraju. Warto pomyśleć o tym wcześniej, zanim nieciekawa sytuacja nastąpi.
Jak się uczyć? Sposobów na efektywne przyswajanie języków są dziesiątki. Swego rodzaju nowością jest indywidualna nauka z native speakerem poprzez program Skype. W internecie łatwo znaleźć dziesiątki korepetytorów chętnych do nawiązania tego typu współpracy. Warto skorzystać z wyszukiwarki https://preply.com/pl/angielski-przez-skype, przy pomocy której można przeglądnąć oferty korepetytorów wraz z komentarzami o nich napisanymi przez innych użytkowników.

Brak komentarzy do artykułu - Twój może być pierwszy!