Kwas nikotynowy jest nam niezbędny. Czy to znaczy, że należy palić?
Kwas ten znany lepiej jako witamina PP lub niacyna jest potrzebny do prawidłowego funkcjonowania organizmu człowieka. Nazwa może być jednak dla wielu jest myląca, bowiem produkt pochodzenia roślinnego i zwierzęcego nie ma nic wspólnego z paleniem tytoniu. Niacyna, nikotynamid, niacynamid, pelagranina, witamina B3, to określenia na jedną i tą samą substancję. Czym więc jest i jakie ma właściwości?
Właściwości
Witamina B3, inaczej PP, to wspólna nazwa na określenie dwóch związków: kwasu nikotynowego - niacyny i amidu kwasu nikotynowego. Media huczały, że jest to substancja niebezpieczna dla chorych na serce. Ten przypadek ukazuje nam, że powiedzenie „telewizja kłamie” nie jest wyssane z palca. Według czołowych badaczy niacyna jest najbezpieczniejszą i zarazem najskuteczniejszą metodą kontroli poziomu tzw. złego cholesterolu, przyczyniającego się do miażdżycy naczyń krwionośnych. To nie jedyne jej działania. Witamina B3 wykazuje także właściwości:
- obniżające ciśnienie krwi;
- żółciopędne;
- nasilające perystaltykę przewodu pokarmowego;
- poprawiające ukrwienie skóry, mózgu i obwodowe poprzez rozszerzanie naczyń krwionośnych skóry, serca i mózgu;
- przeciwzapalne;
- hamujące wydalanie kwasu moczowego.
Wskazania i przeciwwskazania do jej stosowania
Jak rozpoznać, kiedy kwas nikotynowy jest nam potrzebny? Inaczej mówiąc: co wskazuje na jego niedobór? Oznaki takie jak osłabienie, bezsenność, bóle głowy, niepokój, a nawet depresje mogą być powodem zbyt niskiego poziomu kwasy nikotynowego. Jeśli mamy problemy skórne w postaci pogorszenia jej stanu lub borykamy się ze skórnymi chorobami (liszaje, liszajce, wypryski, trądzik, łuszczyca, rumień, toczeń, oparzenia, rumień słoneczny) również należy sięgnąć po znaną pod różnymi nazwami substancję.
Nie zalecane jest, by stosowali ją chorzy na jaskrę, artretyzm i osoby z niskim ciśnieniem. Okazuje się, że niacynamid można (jak niemal wszystko) przedawkować. Nadmierna dawka, to już 2-3 gramy. Zażycie takiej ilości powoduje m.in. ospałość, zawroty głowy, uderzenie krwi do głowy, zaburzenia widzenia, szum w uszach, bóle brzucha, nadmierne zwolnienie akcji serca i zaczerwienienie twarzy.
Gdzie jej szukać?
W aptece i w sklepach z suplementami diety niacynę możemy znaleźć w postaci białego proszku. Występuje także w kosmetykach. Z uwagi na jej właściwości polepszające ukrwienie skóry, witaminę B3 odnajdziemy w preparatach (kremach) etykietowanych jako rewitalizujące, przeciwsłoneczne i rozjaśniające przebarwienia i w maściach zapobiegających rozstępom oraz odmrożeniom. Działanie przeciwzapalne wspomaga leczenie trądziku i wpływa na zmniejszenie wytwarzania łoju. Produkty jakie należy jeść, aby dostarczyć sobie pelagraninę przedstawiają się następująco:
- mięso (wątróbka, podroby, ryby),
- fasola,
- mleko,
- ser,
- soja,
- migdały,
- grzyby.
Z czego wynika mała popularność kwasu nikotynowego?
Niebezpieczne zatrucie solą kuchenną
Okazuje się, że określenie „biała śmierć” nie dotyczy tylko cukru. Równie, a może nawet bardziej niebezpiecznym produktem okazuje się sól kuchenna. Choć wydaje się to dziwne, zatruć się można nawet czystą wodą...Steven Nissen, były prezes American College of Cardiology wskazuje na ogromną skuteczność witaminy B3. Twierdzi wprost, że to najlepsza z obecnie dostępnych substancji stosowanych w celu kontroli poziomu cholesterolu. Zmniejsza częstotliwość występowania choroby wieńcowej i udaru mózgu oraz wydłuża średnią długość życia. Jego poglądy popiera renomowana Klinika Mayo. Na stronie internetowej kliniki można przeczytać, że „pomimo że niacyna jest łatwo dostępna i skuteczna, nie poświęca się jej wiele uwagi w porównaniu z innymi lekami obniżającymi poziom cholesterolu”. Dlaczego tak jest? Odpowiedź jest prosta: oczywiście chodzi o pieniądze i to na poziomie miliardów dolarów. Te, które rutynowo przepisywane są pacjentom po sześćdziesiątym roku życia przynoszą ogromne zyski producentom tych leków!

Zainteresowany - niedziela, 10 września 2017, godz. 13:40
A nie z tego powodu, że są lepsze leki niż kwas nikotynowy? I nie chodzi o siłę działania, ale inne właściwości? Nie jest przecież tajemnicą, że statyny, które powszechnie są zalecane w przypadku zaburzeń gospodarki lipidowej mają szerokie działanie plejotropowe. Poza tym kwas nikotynowy owszem, jest pacjentom zalecany, wtedy gdy mamy silne zaburzenia lipidowe. Patrzmy nieco szerzej na problem leczenia hipercholesterolemii, nie tak wybiórczo. Warto również porównać działania niepożądane tych dwóch leków.
Zainteresowany - niedziela, 10 września 2017, godz. 13:42
Ps. Proszę nie traktować wcześniejszego komentarza jako krytyki, tylko wstępu do szerszej dyskusji. Tak czy inaczej bardzo ciekawa stronka, będę częściej wpadał ;-)
greg2014 - sobota, 21 października 2017, godz. 14:59
Warto również porównać działania niepożądane tych dwóch leków.'' I co wyszło z tego porównania? Niacyna nie jest lekiem a składnikiem odżywczym, rumień nie jest działaniem niepożądanym. Statyna to lek? Na co?
Autor - wtorek, 24 października 2017, godz. 12:24
Według opracowania autorstwa Lek. Anny Tyrki i Dr n. med. Grzegorza Kopcia "statyny są najskuteczniejszymi lekami obniżającymi poziom tzw. „złego cholesterolu” (cholesterol LDL)."
greg2014 - wtorek, 24 października 2017, godz. 16:06
Cholesterol nie jest chorobotwórczy, a tym bardziej nie potrzebujemy ''leków'' na to ''W swojej książce dr Ravnskov obala wiele powszechnie uznawanych poglądów dotyczących cholesterolu oraz jego wpływu na powstawanie choroby wieńcowej serca i miażdżycy. Wskazuje na karygodne błędy, niedbalstwo, tendencyjność czy wręcz kłamstwa, jakimi posługiwano się, aby osiągnąć takie wyniki, jakich oczekiwano. Skandaliczne manipulacje danymi statystycznymi opisuje i wyjaśnia w prosty i zrozumiały sposób. Dr Ravnskov bezlitośnie demaskuje połączenia finansowe pomiędzy firmami farmaceutycznymi i autorami wielu badań klinicznych. Charakterystyczną cechą książki jest to, że autor nie opiera się na domysłach, teoriach czy swojej opinii, ale na konkretnych badaniach klinicznych, które z pieczołowitością cytuje. „Cholesterol naukowe kłamstwo” jest napisany na tyle prostym językiem, aby był zrozumiały dla przeciętnego czytelnika, a jednocześnie stanowi kompendium wiedzy, z którym każdy lekarz .... ''
greg2014 - wtorek, 24 października 2017, godz. 16:11
Badania jakie przeprowadził Michel de Lorgeril wykazały, że leki przeciw cholesterolowi tj. fibraty i statyny, obniżają stężenie cholesterolu we krwi. Jednak nie przyczyniają się do obniżenia śmiertelności związanej z zawałem serca, a to było ich głównym celem. W Polsce 18 milionów dorosłych ma podwyższony poziom cholesterolu. Tymczasem badania opublikowane w „American Heart Journal” (w styczniu 2009 r.), podczas których przebadano 137 000 pacjentów przyjętych do szpitali w Stanach Zjednoczonych z zawałem serca, pokazały, iż blisko 75% z nich miało „normalny” poziom cholesterolu. Okazuje się, że… niski cholesterol powoduje problem dla naszego organizmu zwłaszcza z wylewem krwi do mózgu (udarem). Niski poziom cholesterolu zwiększa także ryzyko zachorowania na raka.'' Nie cholesterol a homocysteina jest ważna ...
greg2014 - wtorek, 24 października 2017, godz. 16:12
Zgodnie z nową medycyną mamy jeden rodzaj cholesterolu. Niski jego poziom ma negatywny wpływ na nasze zdrowie! Im więcej cholesterolu w diecie, tym mniej go wątroba produkuje. I odwrotnie. Im mniej cholesterolu w diecie, tym wyższy mamy jego poziom. Według badań doktora Michel de Lorgeril jesteśmy oszukiwani przez lekarzy w sprawie złego wpływu cholesterolu na nasz organizm. Miejmy tylko nadzieję, że wielu lekarzy robi to z niewiedzy.